sobota, 15 kwietnia 2017

Kadry świąteczne



 Wpadam  tu  na chwilę
życząc Wam  Zdrowych,
Spokojnych Świąt Wielkanocnych
spędzonych w gronie rodziny
                                       Wesołego Alleluja🐣












,



,











Pozdrawiam świątecznie  i liczę, że  szybko  powstanie kolejny post,
mam Wam tyle do pokazania:)

Ania

środa, 15 marca 2017

Domowe Ażurki

Ażurki  czekoladowe  
jako  efektowna dekoracja 
deserów, ciast itp.
Smak   najważniejszy, jednak wygląd
  też  ma znaczenie.
Sposób  podpatrzony  z  programu  telewizyjnego, 
w  którym  cukiernicy   prezentowali swoje
słodkie i efektowne dzieła.
Banalnie  łatwe i  szybkie  wykonanie, 
tak więc podaję  dalej, 
może  i  Wam  się przyda.

* * *

Do  wykonania   potrzebujemy  gorzkiej  czekolady, 
którą  należy  roztopić  w kąpieli wodnej.
  Następnie  za pomocą  łyżeczki  
rozprowadzamy  płynną  czekoladę
na  papierze  do pieczenia.  
Chłodzimy  w   zamrażalce do zastygnięcia,   
czasami  zostawiam  na noc.
 A  wzorki  esy  floresy tworzymy  według  potrzeb
/np. na kształt  liści/ 
jak chcemy  nadać  nietypowy/naturalny  kształt, 
to   unikajmy płaskiej  powierzchni podczas  chłodzenia.


 










Kolejne ażurowe  dekoracje
wykorzystałam przy  dekoracji  na tort  urodzinowy Julki.
Kwiatki to już  gotowiec:)






Może następnym razem wybór padnie na
białą czekoladę?!



Wersja robocza przed  
włożeniem do zamrażalki.
To jak? Kto próbuje?
Zajmie Wam  to  zaledwie  kilka minut,
 a efekt ciekawy.
Zachęcam do działania.

A.N.I.A




piątek, 17 lutego 2017

Cuda Natury


Mazury  Cud Natury  
hasło znane większości, 
ale  moja mała ojczyzna zaskakuje mnie  niezmiennie.
Tak  było  i  dzisiejszego poranka.
Kto mnie zna, 
zna też  moje wariacje 
z  aparatem w ręku.
Nie odpuszczę, nawet gdy  rankiem czasu niewiele i mróz w ręce szczypie.
 Wschody  skąpane w słońcu najpiękniejsze o tej porze również:)

 
Mazurska Zima  i jej oblicza




Kto nie widział, niech  żałuje.
Taka niespodzianka na dobry początek dnia:)
Nie  przypominam  sobie  
tak niesamowitego  widoku,
Kryształki  mieniące  się  w słońcu ... złoto przeplatane srebrem no i ten błysk...bajka
Uczta dla oczu...czekałam na dobry dzień na 
zdjęcia, ale nie liczyłam na 
takie cuda natury.
A to za sprawą deszczu podczas mrozu.
Żałuję,że nie udało się  uchwycić w kadrze  drzew....
/wówczas spóźnienie do pracy murowane/  
 Brzoza  szczególnie  urokliwa,
górowała nad resztą.
Obraz  zapisany  w  mej pamięci.

 




Wszelkie gałązki  i  krzaczki  
mile  widziane, SZADŹ  potrafi  
stworzyć cuda.











Kolejny zimowy  dzień  jak  bardzo 
 odmienny od  poprzedniego,
 słońce  i  niebiański  błękit nieba.
Zaspy owszem ..... w końcu  to  zima,  
 a i  incydent  z  zakopaniem  zaliczyłam.
Bez takich atrakcji nie ma zimy
 w Szczerym Polu:))
 



W oddali  nasz dom się skrywa.
Nigdy  nie myślałam, że  zamieszkam 
na  takim  zadupiu ... 
Nie  narzekam....tylko nastoletnie  dziecko  czasem  się  buntuje,
No cóż  za  jakiś  czas  wybierze   własną  drogę  i swoje  miejsce na ziemi.



Zima  o poranku  w  Szczerym Polu




Kolejny  dzień  i   kolory zimy w  nowej odsłonie, 
tym razem
w  naszym  ogrodzie










No  i  stary dom cieszy  widokiem, 
tajemniczy ... choć u  niektórych 
wzbudza  poczucie  strachu...
a ja lubię tę Naszą Starość!




W Szczerym Polu  
tylko 
Sarny  i My



Oto moja fotografia  wyróżniona na IG
 przez
AktywneMazury




Popołudniowe  słońce potrafi rozpieszczać




 Nasz wiatrak po drodze,
 mijam  codziennie  to  miejsce 
 i  bardzo  często
uwieczniam  na  fotografiach





Dziś  święto  Kota
i z tej okazji
nasz  czarnuch na  tapecie.




Dziękuję  za miłe komentarze  
pod ostatnim postem.

Akcentem  wiosennym  pożegnam  się  z Wami
Ania