środa, 18 marca 2015

Przyleciały...


Właśnie dziś 18 marca 2015 po południu
dzwoni telefon,a tu z drugiej strony mój M
" Zobacz przez okno z pokoju Julki" 
- czyli od strony stawu.
Pewnie znowu podchodzą dziki czy inne futrzaki
- pomyślałam.
A tu proszę taka miła niespodzianka.
Prawdziwa wiosna :)
Wspominałam już o tym,że czekam
na bociany.
Na Mazurach już zawitały:)
Ku naszej uciesze są u nas
 w Szczerym Polu.

Kochani dzielę się z Wami
takim oto widokiem:)




Nad stawem podziwiamy też irysy:)


Dziękuję za Waszą obecność
i cieszmy się słonkiem, bocianami
 i
wiosną

Ania
* * *

7 komentarzy:

  1. Czyli to już oficjalne?? wiosna jest!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dotarły na Mazury to zdecydowanie tak:)

      Usuń
  2. ja jakoś zapomniałam zawiadomić na blogu ale tydzień temu zobaczyłam boćka również u siebie:) Jak ten widok cieszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do nas dociera wszystko z opóźnieniem:) Na wschodzie zawsze chłodniej, jak boćki przylecą zawsze cieszę się jak dziecko - bliżej wiosny:)

      Usuń
  3. Hurra niech nam żyję Pani Wiosna:) może wszyscy wyjdziemy w końcu z tego marazmu zimowego... ja już mam tej zimy dość... witaj słonko!
    A Bociek cudny i taki dumny, pewnie czeka za partnerką:)
    BUZIAKI :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już Bociek nas wyciągnie z tego marazmu..zdecydowanie tak:) Fajnie mieć takiego "sąsiada"

      Usuń
  4. Hurra niech nam żyję Pani Wiosna:) może wszyscy wyjdziemy w końcu z tego marazmu zimowego... ja już mam tej zimy dość... witaj słonko!
    A Bociek cudny i taki dumny, pewnie czeka za partnerką:)
    BUZIAKI :)

    OdpowiedzUsuń